poniedziałek, 16 lutego 2015

ulubione w tym tyg

Biel ścian w końcu złamana:)
Jeden z ukochanych obrazów, niestety internet nie był obfity w reprodukcje o dobrej jakości i trzeba było ratować się czymś na kształt passe-partout;)
Hubert-Denis Etcheverry, Le vertige, 1903


I kubek od przyjaciółki:D


Mini recenzja nowych koreańskich kosmetyków:
Etude House, BB Cream Precious Mineral-  bardzo gesty, o dziwnym i nie podobnym do niczego zapachu;), krycie dość mocne jak na BB, polecam jedynie do suchej skóry, do mojej tłustej się raczej nie nadaje;), fajne opakowanie- tubka z pompką
Etude House, Dream On Powder-pachnie jakby się świeżo wyszło spod prysznica:D odpowiednio drobno zmielony, ładnie wtapia się w makijaż, ale moja skóra potrzebuje mocniejszego specyfiku matującego;) zdecydowanie dla kogoś kto szuka naturalnego efektu:)


Piękny graficzny wzór na jeden z moich bluzek:)


Wiesz, że masz już wszystko i więcej gdy wchodzisz w stan posiadania talerzyka na biżuterię;]

;> ;*

1 komentarz: